Z Wrocławia do Włoch, Hiszpanii i Portugalii w 16 dni

  • Z Wrocławia do Włoch, Hiszpanii i Portugalii w 16 dni
  • Z Wrocławia do Włoch, Hiszpanii i Portugalii w 16 dni
  • Z Wrocławia do Włoch, Hiszpanii i Portugalii w 16 dni
  • Z Wrocławia do Włoch, Hiszpanii i Portugalii w 16 dni
  • Z Wrocławia do Włoch, Hiszpanii i Portugalii w 16 dni

Kto: Robert Szymański

Kiedy: 08-24 lipiec 2012

Gdzie: Toskania-Liguria-Madryt-Lizbona-Porto

Nigdy nie zapomnę: Loty kompletowałem przez miesiąc szukając opcji najbardziej atrakcyjnej budżetowo, ale jednocześnie z możliwością odwiedzenia miejsc, w których jeszcze nie byliśmy z żoną. Po ustaleniu trasy nadszedł czas na rezerwację noclegów i wybranie miejsc do zwiedzenia. Logistycznie było to spore wyzwanie: w sumie zaplanowałem 16 noclegów i przejazdy autobusami/pociągami/statkiem, a nawet wycieczkę rowerem.

Pierwsze dni spędziliśmy we Florencji z jednodniowym wypadem do Sieny. Toskanię najlepiej zwiedzać samochodem, ale nas było tylko dwoje, więc kalkulacja wyszła na korzyść transportu publicznego. Dlatego musieliśmy ograniczyć się do najłatwiej dostępnych miejsc. Na jedną noc zatrzymaliśmy się w Pizie w położonym nad rzeką Arno, historycznym hotelu Royal Victoria. Stąd pojechaliśmy też na kilka godzin do pobliskiego Viareggio aby wykąpać się w morzu.

Następnego dnia byliśmy już w La Spezii - bazie wypadowej do cudownego Cinque Terre. Niezapomniany był zwłaszcza rejs do Porto Venere i spacer przy zachodzącym słońcu słynną ścieżką Via dell’ Amore. Ostatnim miastem na naszej trasie we Włoszech była stolica Ligurii - Genua. Nocleg za półdarmo udało mi się zarezerwować w hotelu NH Marina tuż obok oceanarium i galeonu "Neptun", w samym sercu Porto Antico.

Przez kolejne trzy dni intensywnie zwiedzaliśmy Madryt korzystając z metra i autobusów miejskich. Widzieliśmy Muzeum Prado oraz Reina Sofia, Park Retiro, dworzec Atocha, Pałac Królewski, wspaniały dom markiza Cerralbo, egipską świątynię Debot oraz przepiękne place i fontanny i największą w Hiszpanii arenę walk byków Plaza de Toros de Las Ventas. Wizyta w tym mieście nie byłaby pełna bez zjedzenia tapas oraz innych charakterystycznych dla Półwyspu Iberyjskiego potraw np.: szynki pata negra czy gazpacho. Uznaliśmy, że najlepszym miejscem do tego będzie wizyta w jednym z lokali Museo del Jamon. Niestety nasz pobyt trwał zbyt krótko, aby zrobić wypad za miasto do Escorialu i monumentalnego mauzoleum w Dolinie Poległych.

Jeszcze nigdy nie byliśmy w Portugalii dlatego to właśnie tam najbardziej nam się podobało. Zaraz po przylocie do Lizbony kupiliśmy kartę Lisboa Card, która pozwalała nam podróżować za darmo po stolicy i okolicy, a także mieliśmy darmowy wstęp do wielu zabytków. Zwiedzanie zaczęliśmy jednak od jednego z największych oceanariów świata, atrakcji numer jeden w Lizbonie, położonego w nowoczesnej dzielnicy i specjalnie wybudowanego z okazji wystawy Expo '98. W czasie naszego pobytu mieliśmy niespodziewaną okazję podziwiać żaglowce, które akurat przypłynęły do miasta z okazji regat The Tall Ships Races 2012. Jeden z kilku dni wykorzystaliśmy na wyjazd do pobliskiej Sintry. Będąc w stolicy Portugalii nie mogliśmy pominąć takich atrakcji jak : Wieża Belem, Pomnik Odkrywców, Klasztor Hieronimitów, Katedra Se, Panteon, Zamek Świętego Jerzego, Muzeum Powozów, Muzeum Sztuki Ceramicznej, Dworzec Oriente czy Most Vasco da Gama. Pojechaliśmy także do słynnych miejscowości wypoczynkowych Cascais oraz Estoril. No i niezapomniana przejażdżka tramwajem nr 28 po uroczej dzielnicy Alfamie.

Esencję tego regionu można zobaczyć na filmie reklamowym dostępnym np. na Youtube, wystarczy wpisać hasło EstorilLive. Jednak miejscem, które nam się najbardziej podobało było Porto. To przepięknie położone miasto na rzeką Douro jest idealną mieszaniną historii, nowoczesności i smaku. Obecność w dzielnicy magazynów wina Porto Vila Nova de Gaia jest obowiązkowa ! Wracając do kraju, pod Paryżem mieliśmy kilka godzin czasu na przesiadkę dlatego zwiedziliśmy jeszcze małe miasteczko Beauvais.

Moja rada dla wylatujących z Wrocławia: W okresie wakacyjnym można tanio skorzystać z parkingu długoterminowego. Zostawiamy samochód w pobliżu lotniska i o każdej porze dnia mamy zapewniony darmowy dojazd pod sam terminal.

Latam z Wrocławia bo: Mam do Wrocławia najbliżej a przy wypadach na kilka dni każdy kilometr dojazdu podnosi znacząco koszt wyprawy.

Udostępnij
0 5441

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>